Test na oszustwo

Osiem szybkich pytań o ofertę, którą dostałaś. Werdykt opiera się na sześciu sygnałach ostrzegawczych oszustwa modelingowego. Nic nie jest zapisywane; nikt poza tobą nie widzi twoich odpowiedzi.

Osiem szybkich pytań o ofertę, którą dostałaś. Werdykt opiera się na sześciu sygnałach ostrzegawczych oszustwa modelingowego. Nic nie jest zapisywane; nikt poza tobą nie widzi twoich odpowiedzi.

  1. 1 Czy poprosili o zdjęcia w bieliźnie lub nago, „żeby zobaczyć twoje ciało” albo „żeby cię ocenić”?

    Agencje oceniają nowe twarze na podstawie polaroidów: zwykłe ubranie, naturalne światło, bez makijażu.

  2. 2 Czy podali ci dane, które możesz sprawdzić sama: klienta, nazwę agencji, numer stacjonarny, adres biura, stronę internetową?

    Fakty, które możesz potwierdzić samodzielnie, nie zrzuty ekranu ani logotypy.

  3. 3 Czy każą ci zapłacić za cokolwiek przed pracą: opłatę rejestracyjną, portfolio, kurs, koszty podróży lub wizy?

    Agencje zarabiają, gdy ty zarabiasz.

  4. 4 Czy wywierają na ciebie presję: zdecyduj dziś, zachowaj to w tajemnicy, albo irytacja i brak kultury, gdy tylko zadajesz pytania?

    Prawdziwi profesjonaliści spodziewają się, że zostaną sprawdzeni, i nie przeszkadzają im pytania.

  5. 5 Czy możesz przyjść na pierwsze spotkanie z koleżanką lub rodzicem, do biura, studia lub miejsca publicznego?

    Prawdziwe castingi odbywają się w biurach i studiach, i nikomu nie przeszkadza twoja koleżanka w poczekalni.

  6. 6 Czy poprosili o przeniesienie rozmowy od razu na WhatsAppa, Telegrama lub prywatny e-mail?

    Poza platformą niczego nie da się zgłosić.

  7. 7 Czy grozili, że opublikują lub roześlą twoje zdjęcia, jeśli nie wyślesz więcej, nie zrobisz kolejnej sesji albo nie przyjdziesz na spotkanie (albo nie zapłacisz)?

    To szantaż, przestępstwo. Nie wysyłaj więcej, zachowaj wszystko, zgłoś to.

  8. 8 Czy sama znalazłaś agencję lub fotografa (ich własna strona, ich własny numer telefonu) i potwierdziłaś u nich ofertę?

    Ten jeden krok pokonuje niemal każde oszustwo.